niedziela, 15 listopada 2009

Na czerwonym dywanie przy zielonej szafie

Impreza firmowa, promująca styl eko - w tym wypadku chodziło o to, by ciuchy nieużywane i zalegające w szafie przynieść się powymieniać ze współpracowniczkami. Party w 100% kobiece, mam kilka łupów, idealnie pasujących do moich upodobań, i na szczęście moich niechcianych szmatek również udało mi się pozbyć:)

Fotka zrobiona podczas debiutu na czerwonym dywanie, wybieg zaaranżowany specjalnie na potrzeby imprezy.

Zdjęć myślę będzie jeszcze więcej, ale czekam na nie wciąż.

Naszyjnik nie do końca tu pasuje, ale jest to prezent, jaki otrzymała każda z uczestniczek imprezy.

Link do filmiku:
http://www.youtube.com/kpwydarzenia

dżinsy - new yorker (tak, mam mnóstwo innych, ale te są wyjątkowo fotogeniczne;)
top - sh
bransoletka - Kruk
torebka - sh
kolczyki - hand made, sklep z biżuterią
 pierścionek - po Babci
naszyjnik - hand made by Stenia 

3 komentarze:

  1. Na zdjęciu jesteś Ty? Kurcze, myślałam, że wkleiłaś jaką aktorkę, świetnie wyglądasz, super bluzka!

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny filmik, super fotka :) i ten zmysłowy głos :DD

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest dobrze!!! Super pomysł,następnym razem proszę o wiadomość o takiej akcji bo niedoinformowana jestem max! A szafa pełna nieporządku... kreatywne odciążenie wskazane ;) Kurcze, wiesz Justyś, ja zawsze wiedziałam, że na Śląsku mieszkają baby z potencjałem no i z eko-jajami ;)
    buzi z GRD

    OdpowiedzUsuń