niedziela, 22 listopada 2009

Prawie wiosna, albo jeszcze nie zima.

Cudny dzień na spacer, ciepło, słonecznie, a że wielki park rzut beretem od domu - sytuacja idealna. Na spacer poszedł z nami (czyli ze mną i Karo) też mój aparat :)
Hmm, znowu mam na sobie czarne dżinsy z New Yorkera, ale co ja poradzę, że to mój ulubiony ciuch? I w ogóle, zestaw dzisiejszy raczej wygodny, bo po wczorajszej miłej imprezie u nas w mieszkanku nie chciało mi się rano wymyślać.

Ale: zwracam uwagę na sweter z baaaardzo dużym kołnierzem, pod który można włożyć szal, i na koszulkę - jeden z moich ulubionych lumpeksowych łupów.





 

 
kurtka - vero moda
sweter - sh
koszulka - vero moda/sh
dżinsy - new yorker
buty - ryłko
torebka - sh

2 komentarze:

  1. Zżera mnie zazdrość z powodu tej bluzki! Serio XD.
    Na luzie i stylowo moja droga.
    Czy nie czas pomyśleć o zdjęciach w większym formacie? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz. Popieram większy format :))
    E.

    OdpowiedzUsuń