niedziela, 22 listopada 2009

Prawie wiosna, albo jeszcze nie zima.

Cudny dzień na spacer, ciepło, słonecznie, a że wielki park rzut beretem od domu - sytuacja idealna. Na spacer poszedł z nami (czyli ze mną i Karo) też mój aparat :)
Hmm, znowu mam na sobie czarne dżinsy z New Yorkera, ale co ja poradzę, że to mój ulubiony ciuch? I w ogóle, zestaw dzisiejszy raczej wygodny, bo po wczorajszej miłej imprezie u nas w mieszkanku nie chciało mi się rano wymyślać.

Ale: zwracam uwagę na sweter z baaaardzo dużym kołnierzem, pod który można włożyć szal, i na koszulkę - jeden z moich ulubionych lumpeksowych łupów.





 

 
kurtka - vero moda
sweter - sh
koszulka - vero moda/sh
dżinsy - new yorker
buty - ryłko
torebka - sh

niedziela, 15 listopada 2009

Na czerwonym dywanie przy zielonej szafie

Impreza firmowa, promująca styl eko - w tym wypadku chodziło o to, by ciuchy nieużywane i zalegające w szafie przynieść się powymieniać ze współpracowniczkami. Party w 100% kobiece, mam kilka łupów, idealnie pasujących do moich upodobań, i na szczęście moich niechcianych szmatek również udało mi się pozbyć:)

Fotka zrobiona podczas debiutu na czerwonym dywanie, wybieg zaaranżowany specjalnie na potrzeby imprezy.

Zdjęć myślę będzie jeszcze więcej, ale czekam na nie wciąż.

Naszyjnik nie do końca tu pasuje, ale jest to prezent, jaki otrzymała każda z uczestniczek imprezy.

Link do filmiku:
http://www.youtube.com/kpwydarzenia

dżinsy - new yorker (tak, mam mnóstwo innych, ale te są wyjątkowo fotogeniczne;)
top - sh
bransoletka - Kruk
torebka - sh
kolczyki - hand made, sklep z biżuterią
 pierścionek - po Babci
naszyjnik - hand made by Stenia 

środa, 4 listopada 2009

Parkowo, jesiennie

Spacer po kolorowym parku przy okazji wizyt na cmentarzu 1 listopada. Słońce piękne, liście we wszystkich odcieniach żołtego i złotego, tylko mroźno trochę ;)

Foto - Karolina



buty - ccc
rajstopy - gatta
spódnica - vero moda
kurtka - vero moda
torebka - sh
szal - india shop
kaszkiet - szafa Babci


lubię jesień :)



 zamyślenie...
ponczo - sh
 

niedziela, 25 października 2009

Gothic girl

Wyjście na koncert Closterkellera:) Czyli objaw starzenia się i chęci powrotu do ciuchów, determinowanych przez słuchaną muzykę.
Dodam, że w odniesieniu do całej reszty fanek w klubie wyglądałam nieprzyzwoicie przyzwoicie...brak mi skórzanych spodni i gorsetu z sexshopu ;] ale chyba może być ;)



dżinsy - new yorker
bluzka - gorset - sh
bolerko - h&m/sh
buty - sh
biżuteria - z szafy Babci


 
a buty zostały jednak przed wyjściem zmienione na kozaki...bez obcasa :] żeby wygodniej było stać i patrzyć na niesamowitą Anję Orthodox ;)



 

wtorek, 22 września 2009

Tło i rekwizyty

Ciuchy już się pojawiały w poprzednich zdjęciach, tu bardziej chodzi o tło i rekwizyty :)



top - oasis/sh
dżinsy - new yorker
buty - ccc
biżuteria - hand made by Stenia
okulary - paris optique
torebka - sh




z rekwizytem...:)




na ładnym tle - drzwi garażu:]

sobota, 19 września 2009

przed wyjściem...

... na ściankę ;) serio :D W końcu trzeba mieć wejście ;]



marynarka - vero moda
top - sh
spódnica - h&m / sh
legginsy - gatta
buty - ccc 

wtorek, 15 września 2009

On the highway (to hell?), a raczej above the highway

Moja nadworna fotografka miała wreszcie czas wtedy, kiedy i ja ;) Tak na marginesie to muszę zaopatrzyć się w statyw i dokumentować więcej pomysłów, które potem ulatują, wykorzystane tylko raz na jakąś imprezę czy wieczór :]

Tym razem wersja jesienno - spacerowa. Polubiłam mocne akcenty kolorystyczne, przełamujące moją wciąż ulubioną czerń. I pokochałam czerwone buty :D

 
kurtka - vero moda
tunika - sh
dżinsy - new yorker
buty - były strasznie drogie ;)
szal - india shop a raczej stragan 
rękawiczki - vintage z szafy Babci
 

biżuteria: hand made by Stenia

poniedziałek, 7 września 2009

Nie samym strojem :P

Zdjęcie bardziej z uwagi na nie samo, niż na sobotni chilloutowy strój ;P Takie ujęcie jak z jakiegoś katalogu wyszło, w bardzo postindustrialnej scenerii:)

sobota, 5 września 2009

Na pewnym ślubie

Tak, wiem, brakuje mi samodyscypliny i regularności w publikowaniu postów. I na domiar złego, nie zawsze kto ma mi zrobić zdjęcie ;)

Ale wzorem Karoliny zamieszczę zdjęcie "archiwalne": z pewnego ślubu, na którym swoją drogą byłyśmy razem. A po ślubie zrobiłyśmy sobie sesję zdjęciową na malowniczej bielskiej uliczce, z której również pochodzi pierwsze zdjęcie z tego wpisu;) Dla odmiany, ja prezentuję nieco odmienną kolorystykę:

buty - ryłko
rajstopy - gatta
spódnica - vero moda
marynarka - jakiś taki sklepik z konfekcją;)
torebka - sh

Foto (jak i zresztą wszystkie na tym blogu jak na razie;) - Karolina

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Sentymentalne inspiracje ;)

Zaczęło się od T-shirtu z nadrukiem, wygrzebanego w ciucholandzie. Nadruk Rock Revolution i bardzo emo rysunek uderzył w sentymentalne struny mojego serca, przypominając mi czasy, kiedy to sympatyzowałam z różnymi subkulturami z przedziału grunge - metal.

 
I chociaż koszulkę kupiłam głównie z przeznaczeniem wygodno - podróżno - sportowym, gdzieś tam kołatała mi się w głowie stylizacja, korzystająca z mrocznych klimatów. Zwłaszcza, że kiedy jeszcze miałam długie włosy, misternie wycieniowane z zamysłem który ma odstawać w którą stronę, zyskałam przydomek emo, bo w torebce nosiłam miniaturowy lakier do włosów :]
Okazja do stylizacji nadarzyła się wczoraj, kiedy to spontanicznie zdecydowałam się na wieczorne wyjście, przemieniając strój domowo-chorobowy w bardziej wyjściowy.

T-shirt: sh
spódnica: vero moda
legginsy: gatta
buty: ccc
 
bransoletka - srebrny wąż: spadek po Babci
Jeszcze tylko naszyjnika z ćwiekami brakuje...;-) 

piątek, 21 sierpnia 2009

Zaczynamy!

Nosiłam się z tym pomysłem już od dłuższego czasu, a wreszcie, zmotywowana blogiem współlokatorki Karo, postanowiłam założyć mały szafiarski blog. Głównie w celu uporządkowania mojej szafy i narzucenia sobie pewnej dyscypliny, kiedy rano ("to już muszę wychodzić??") grzebię po dość wypchanych półkach i wieszakach:)

Na początek strój może niezbyt powalający, który skomentowałam dziś "w końcu to, że jestem chora, nie musi od razu oznaczać, że mam przyjmować gości w dresie:]". Sesja w osiedlowym plenerze pewnie stanie się częstym widokiem naszych sąsiadów...

 
  
 
spodnie: promod
ażurowy top: atmosphere/sh
czarny top: sh
japonki: inblu
kolczyki i naszyjnik: hand made by Stenia (biżuteria tej pani jeszcze będzie się pojawiać)
okulary: smiths

A oprócz osiedla na zdjęciach widać mój aktualny stan zwany zapaleniem krtani czy czego tam, odpowiedzialnego za głośne mówienie i mówienie w ogóle :/