Spacer po kolorowym parku przy okazji wizyt na cmentarzu 1 listopada. Słońce piękne, liście we wszystkich odcieniach żołtego i złotego, tylko mroźno trochę ;)
Kobieta pracująca i studiująca bez końca ;) Aktualnie pochłonięta teorią kina, przezwyciężaniem praw ciążenia na ściance wspinaczkowej i porządkowaniem szafy na nowym mieszkaniu:)
Ja już chwaliłam osobiście, ale powtórzę raz jeszcze - pięknie! :)
OdpowiedzUsuńKolorowo :) popieram w całej rozciągłości. Sama mam ostatnio płaszcz w którymś z odcieni fioletu :)
OdpowiedzUsuńE.
Babciny kaszkiet rewelacyjny :)
OdpowiedzUsuńJa kaszkietów nie lubię, za to ponczo ciekawe.
OdpowiedzUsuń